“Puste faktury” a odliczenie podatku VAT

ODLICZENIA NALICZONEGO PODATKU VAT

Wydatki potwierdzone pustą/fikcyjną fakturą nie są kosztem

wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 27 marca 2014 r., sygn. akt II FSK 1006/12

Zgodnie z orzecznictwem puste faktury to takie, które nie dokumentują żadnej czynności (tak np. NSA w wyroku z 13 lutego 2014 r. sygn. akt I FSK 351/13). Z fikcyjną fakturą mamy też do czynienia, jeżeli zdarzenie, które spowodowało powstanie kosztów podatkowych, nie zaistniało w takich okolicznościach, jakie zadeklarował przedsiębiorca, a faktura nie dokumentuje faktycznego obrotu towarów. Skoro fikcyjna faktura nie dokumentuje zdarzenia gospodarczego, to nie może być dowodem księgowym. Na podstawie art. 108 ustawy o VAT podmiot wystawiający taką fakturę ma obowiązek zapłacić wynikający z niej VAT. W doktrynie nie ma co do tego wątpliwości, że taka faktura nie daje też prawa do odliczenia podatku naliczonego. Brak prawa do odliczenia jest jeszcze bardziej oczywisty w świetle obowiązujących od 1 stycznia 2014 r. zasad odliczania VAT. Jako jeden z warunków odliczenia stawiają one powstanie obowiązku podatkowego po stronie dostawcy. Tymczasem w odniesieniu do pustej faktury obowiązek podatkowy nie powstanie. Powstaje jedynie obowiązek zapłaty podatku wykazanego na fakturze.

Podobnie jest z podatkami dochodowymi. Organy podatkowe i sądy są zgodne, że pusta faktura nie powinna dawać podstaw do rozpoznania kosztów z tego tytułu (tak np. NSA w wyroku z 27 marca 2014 r., sygn. akt II FSK 1006/12).

Są przedsiębiorcy, którzy uczestniczą we współpracy z oszustami nieświadomie. Podkreślić należy, że zdaniem NSA nie chroni ich to przed koniecznością korygowania i zapłaty podatku z odsetkami. Powstały jednak wątpliwości, czy zezwolić na odliczenie podatku w sytuacji, gdy ani podatnik ani organy podatkowe nie są w stanie ustalić tożsamości rzeczywistego dostawcy towaru. Na odpowiedź będzie trzeba jeszcze poczekać, bowiem w marcu 2014 r. NSA skierował pytanie prejudycjalne do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (postanowienie z 6 marca 2014 r., sygn. akt I FSK 516/13).

Pranie brudnych pieniędzy

Notariusz zgłosi umowę darowizny nieruchomości, której wartość przekracza 15 tys. euro

wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 4 marca 2014 r., sygn. akt II GSK 1966/12

Ustawie o przeciwdziałaniu praniu brudnych pieniędzy oraz finansowaniu terroryzmu z dnia 16 listopada 2000 r. notariusz został wskazany jako instytucja obowiązana w zakresie obowiązku rejestracji transakcji przekraczających próg kwotowy równowartości 15 tys. euro oraz oceny kwestii uznania, czy jedną transakcję rozbito na kilka mniejszych, czy też są one niepowiązane. Notariusz ma obowiązek udostępnić informacje o takich transakcjach Generalnemu inspektorowi informacji finansowej (GIIF), nie jest zatem w tym zakresie związany obowiązkiem zachowania tajemnicy, jaki nakłada na niego Ustawa – Prawo o notariacie. Umowa darowizny nieruchomości zawarta bez zachowania formy notarialnej jest dotknięta nieważnością. Darowizna nieruchomości nie jest świadczeniem odpłatnym i nie dochodzi do przepływu środków pieniężnych pomiędzy stronami umowy. Natomiast zgodnie z orzeczeniem NSA, notariusz jest zobowiązany do rejestracji transakcji umów darowizny nieruchomości, których wartość przekracza 15 tys. euro, z uwagi na fakt, iż następuje przeniesienie własności wartości majątkowej, jaką stanowi nieruchomość. Takie przeniesienie wartości majątkowej może mieć miejsce właśnie w procesie prania brudnych pieniędzy. Wskazany w ustawie próg 15 tys. euro nie wynika z dyrektyw Unii Europejskiej dotyczących prania pieniędzy i finansowania terroryzmu – wprowadził go polski ustawodawca.

Niniejszy tekst jest fragmentem kwietniowego NEWSLETTERA, przygotowanego przez pracowników Kancelarii. Wszystkie NEWSLETTERY można pobrać w zakładce NEWSLETTER